Subaru pod Grunwaldem

W tysiąc czterysta dziesiątym roku rozegrała się wielka bitwa pod Grunwaldem gdzie starły się wojska Władysława Jagiełły i Ulricha Von Jungingena, lecz mistrz zakonu krzyżackiego nabrał większego splendoru gdy na pole bitwy dotarł nowiutkim subaru, polskim żołnierzom oko wręcz zbielało, takiego samochodu jeszcze nie widzieli, sam król zapytał „Co to za samochód?” jego marszałek wysłał poselstwo do krzyżaków z owym zapytaniem. Opat zakonu śmiało odpowiedział „ To nowiutkie subaru którego Ty nigdy nie będziesz miał, miej radość że pozwalam Ci na nie patrzeć” Król zdenerwował się niesamowicie, zawsze pragnął mieć taki samochód,  błyskawicznie rozstawił wojska i jednym uderzeniem zmiótł cały zakon krzyżacki! Ale cóż to w owym zamieszaniu subaru zostało zniszczone! Król był zrozpaczony. Nie zdobywał dalej Malborku, nie miało to sensu gdyż samochód został zniszczony. Podjął inne rozwiązanie, wezwał najlepszych rzemieślników i nakazał im by nakreślili plany konstrukcyjne i stworzyli polskie subaru. Jednak nie miało ono szans w starciu z samochodem niemieckim, tapicerska się rozpadała a silnik nie dał się nawet uruchomić. Ach! Krzyknął rozgniewany król, zniszczył wszystkie samochody i od tamtego czasu wszyscy króle, książęta i zwykli ludzie poruszali się na nogach lub koniach.

Wszelkie prawa zastrzeżone 2011 © System reklamy Test